skład poetów bitowych marquee-name jest dość cienki—jest Twój Kerouac, Twój Ginsberg, Twój William S. Burroughs, wraz z wieloma mniej znanymi nazwiskami (Peter Orlovsky, Gregory Corso, Herbert Hunke). To, czego nie znajdziesz, w większości, wśród nich: kobiety. Było, oczywiście, garstka związana ze sceną bitową opartą na zachodnim wybrzeżu, choć wiele z nich, od Carolyn Cassady po Joyce Johnson, było w dużej mierze definiowanych przez ich zwykłą bliskość do mężczyzn przewodzących ruchowi, którzy—mimo całego ich nieustępliwego skupienia na wolności, wyrażaniu siebie i kreatywności-często spychali kobiety wokół siebie do personelu pomocniczego.

tak nie było w przypadku Diane di Prima, która zmarła w niedzielę w wieku 86 lat—i nie ograniczała się jedynie do bycia poetką. Poza autorstwem blisko czterech tuzinów książek—poezji, prozy, fikcyjnego pamiętnika erotycznego (Memoirs of a Beatnik)—di Prima był poetą laureatem San Francisco; współzałożycielem New York Poets Theatre; profesorem w Jack Kerouac School for Unsemboded Poetics, Naropa Institute oraz w San Francisco Art Institute. Dwa ze swoich wierszy przeczytała podczas The Last Waltz, słynnego koncertu finałowego zespołu, który został nakręcony przez Martina Scorcese do filmu dokumentalnego o tym samym tytule; pracowała jako fotograf, kolagistka i akwarelistka; włączyła się, włączyła i porzuciła psychodeliczną społeczność Timothy 'ego Leary’ ego w Millbrook w Kalifornii, służyła jako kluczowy pomost między ruchem Beat a emergentnymi hipisami—i stanęła przed rządowymi zarzutami o nieprzyzwoitość i została zbadana przez FBI pod kątem wywrotowości. A to tylko podstawy.

Zobacz więcej

pięcioro dzieci Di Primy ma w swojej twórczości szczególne znaczenie; pisała brutalnie, szczerze i z miłością o aborcji dziecka („Brass Furnace Going Out”); była pionierką świadomości ekologicznej i pozytywności ciała oraz ruchu akceptacji tłuszczu; i nie bała się nazywać siebie rewolucjonistką. Tydzień po wyborach, które Wiele osób postrzega jako decydujący moment w naszej historii, jej praca wydaje się coraz bardziej nagląca i aktualna—szczególnie jej rewolucyjne listy:

wybierz

yr battles

„wybierz yr shots”

masz tylko

tyle

amunicji—

gdzie

czy zrobi

najwięcej

uszkodzeń?

(list Rewolucyjny # 109)

to jednak Rewolucyjny list di Primy #19, w którym robi rodzaj wiecznej sprawy za nigdy nie rozstrzygnięcie, że jej legiony wielbicieli dzielą się w mediach społecznościowych od czasu dowiedzenia się o jej śmierci. Po przejściu przez to, co postrzega jako ostateczną niedostatek tego, czego większość z nas–lub naszych liderów—pragnie i dla czego pracuje (praca, mieszkanie, samochody, lepsze szkoły, służba zdrowia), oświadcza:

sprzedajesz

siebie krótko, pamiętaj

możesz mieć to, o co prosisz, zapytaj o

wszystko

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

lg